Strona główna Obywatelskie Akty prawne Historia  Zdjęcia Artykuły Księga Gości Forum Kontakt i opinia o stronie

x
Pałacyk

Położenie, przyroda, historia Włoch, inne;

Wszystkie informacje pochodzą ze strony Urzędu Dzielnicy Włochy
Pałacyk

***
  1. Położenie
  2. Pomniki przyrody w dzielnicy Włochy.
  3. Mieszkańcy
  4. Dom Kultury Włochy
  5. Historia osiedli
    1. Warszawa Włochy – Solipse
    2. Fort V Włochy
    3. Warszawa - Włochy - Raków
    4. Warszawa - Włochy - Okęcie
    5. Fort VI Okęcie
    6. Gorzkiewki i Zbarż
    7. Załuski, Opacz Wielka i Salomea
  6. HISTORIA WŁOCH
  7. Wcześniejsza wersja Historii Włoch
    1. Historia Osiedla Włochy 
    2. Historia Osiedla Gorzkiewki.
    3. Historia Osiedla Załuski.
    4. Historia Osiedla Raków.
    5. Historia Osiedla Opacz.
    6. Historia Osiedla Wiktoryn.
    7. Historia Osiedla Zbarż.
    8. Historia Osiedla Solipse.
    9. Historia Osiedla Okęcie.

Położenie

Dzielnica Włochy położona jest na południowo-zachodnich obrzeżach stolicy na tyle daleko, żeby nie docierał tu zgiełk centrum, i jednocześnie tak blisko, że komunikacja ze śródmieściem nie stanowi problemu.
Jeśli ktoś zechce tu zamieszkać, z pewnością doceni uroki niskiej, kameralnej zabudowy Włoch.
O ograniczeniu wysokości budynków decydują jednak nie względy estetyczne, lecz obecność lotniska na terenie dzielnicy.
Warszawskie lotnisko zajmuje obecnie obszar 834 ha (jest to powierzchnia około 166 boisk do gry w piłkę nożną).
Port zlokalizowany jest w odległości 10 kilometrów od centrum Warszawy. W użyciu znajdują się dwie drogi startowe o długości 2800 i 3690 metrów. Ruch samolotów na terenie lotniska odbywa się po siedemnastu drogach kołowania. Wybudowany przed dziesięciu laty terminal obsłużył w 2001 roku 4,8 mln podróżnych.
Przez Włochy przebiegają dwie trasy wylotowe z Warszawy – al. Krakowska i Aleje Jerozolimskie.
^ Na górę

Pomniki przyrody w dzielnicy Włochy.


Opis

Lokalizacja

76 lip tworzących aleję

Ul. Iłżecka

Głaz narzutowy - granit

Ul. 1 Sierpnia róg al.Żwirki i Wigury, przed hotelem "Novotel"

Dąb szypułkowy

Ul. 1 Sierpnia na trawniku vis a vis bloku mieszkalenego nr 40

Lipa drobnolista

Park Kombatantów

topola biała

Ul.Techników 40 zakład PLASOMAT

wiąz szypułkowy

ul.Obrońców Pokoju w pobliżu bud nr 11

klon pospolity

ul.Ciszewska 8 w ogrodzie przydomowym

2 tolole białe

ul.Chrobrego pomiędzy posesjami 29 i 31

platan klonolistny

Park Kombatantów od strony ul.Łuki Wielkie

trójrzędowe zadrzewienia uliczne składajace się z lip krymskich i lip warszawskich (2447 szt. wg inwentaryzacji z roku 1987)

al. Żwirki i Wigury

jesion wyniosły

ul.Obrońców Pokoju 12

kasztanowiec zwyczajny

ul. Potrzebna 4

jesion wyniosły

ul.Świerszcza 10, w ogrodzie przydomowym

aleja składająca się z 81 kasztanowców zwyczajnych ,lipa drobnolistna , lipa szerokolistna, robinia akacjowa

ul.Rybnicka pomiędzy ul. J. Chościckiego a Koziorożca

klon polny

Park Kombatantów od strony ul. J.Chrościckiego

kasztanowiec biały

Park Kombatantów, róg ul.Cienistej i ul.Zdobniczej

tulipanowiec amerykański

Park Kombatantów od strony ul.Łuki Wielkie

lipa drobnolista

Park Kombatantów od strony ul. J.Chrościckiego

sosna czarna

Park Kombatantów od strony ul.Łuki Wielkie

sosna czarna

Park Kombatantów od strony ul.Łuki Wielkie

topola

ul.Tumska 29


Mieszkańcy

Liczba mieszkańców Dzielnicy Warszawa Włochy:
Stan na dzień: kobiety mężczyźni razem
31.12.2000 r. 18 960 16 661 35 621
31.12.2001 r. 19 155 16 755 35 910
31.12.2002 r. 19 240 16 757 35 997
31.12.2003 r. 19 420 16 856 36 276

^ Na górę

Dom Kultury Włochy

Dom Kultury "Włochy" mieści się w Warszawie przy ul. Bolesława Chrobrego 27,

tel. 863 73 23, 863 92 69,
e-mail: dkw@dkwlochy.pl,
www.dkwlochy.pl

Filie DK "Włochy":

Klub "Rybnicka", ul. Rybnicka 25, tel. 863 79 81
Klub "Ikar", Al. Krakowska 110/114, 864 00 11 wew. 887
Ośrodek Działań Twórczych, ul. 1 Sierpnia 36 A, tel. 497 85 54

Najważniejsze pracownie i sekcje:

Dla dzieci i młodzieży - Pracownia Plastyczna, która co roku bierze udział w wielu konkursach w Polsce jak i za granicą. 

Z Pracownią Plastyczną dzieli salę w Domu Kultury kolejna prężnie działająca i chyba najstarsza stażem Pracownia Tkactwa Artystycznego. Pracownia, co roku kończy sezon wystawą w Galerii Domu Kultury "Włochy", gdzie można podziwiać gobeliny, tkane nieraz wiele miesięcy, ale trud jest, patrząc na piękne tkaniny, opłacalny. Uczestniczki Pracowni Tkactwa Artystycznego są nagradzane niejednokrotnie na wielu konkursach o randze ogólnopolskiej. 

Klub Tańca Towarzyskiego "Akcent" uzyskał siódmą lokatę w tańcach standardowych i jedenastą lokatę w tańcach latynoamerykanskich w Otwartych Mistrzostwach Skandynawii w Oslo, dziewiątą lokatę w Mistrzostwach Wiednia, dwukrotnie zdobył Puchar Karkonoszy w klasie "A +S", wychował Mistrza Polski w tańcach latynoamerykańskich.

Dużym powodzeniem cieszą się też sekcje teatralne dla dzieci i młodzieży. Teatrzyk "Lustereczko" zaprasza wszystkie dzieci od pierwszej klasy szkoły podstawowej. 

Młodzieżowa sekcja teatralna nosi nazwę Teatr "Beznazwy". Instruktorka - aktorka i reżyser Ernestyna Winnicka.

Młodzież i osoby dorosłe mogą realizować swoje twórcze pomysły w istniejącym od marca 2003 roku Studio Filmowym, które prowadzi instruktor Kazimierz Wesołowski. Program zajęć obejmuje; naukę zasad realizacji filmu w oparciu o technikę video (praca nad obrazem i dźwiękiem oraz techniką montażu filmowego). Studio wyposażone jest w nowoczesny sprzęt i urządzenia do rejestracji i montażu cyfrowego.

Wszystkim tym, którzy marzą o karierze pianisty, Dom Kultury "Włochy" proponuje indywidualne lekcje na fortepianie. Prowadzi je instruktor Anna Dudek.  
Lekcje gry na gitarze klasycznej, zajęcia prowadzi instruktor Konrad Żywiecki.

W Studio Piosenki, prowadzonym przez instruktorkę Edytę Kiesewetter, kształcą się młodzi wokaliści.

W Domu Kultury znajdują się dwie pracownie muzyczne wyposażone w profesjonalny sprzęt. Odbywają się w nich próby zespołów rockowych, jazzowych oraz grających muzykę pop. Nad pracą zespołów czuwa akustyk. Istnieje też możliwość korzystania z profesjonalnego instruktażu artysty muzyka.

Dla najmłodszych w wieku przedszkolnym Dom Kultury ma do zaoferowania bardzo ciekawą ofertę przedpołudniową. W ramach Artystycznej Akademii Malucha dzieci od czwartego do szóstego roku życia mają możliwość brania udziału w zblokowanych zajęciach artystycznych takich jak: plastyka, rytmika, taniec, zajęcia cyrkowe, teatralne, wokalne, kirigami, gimnastyka korekcyjna jak również w zajęcia komputerowych. 
Dla tych dzieci, które dysponują tylko wolnymi popołudniami, z racji uczęszczania do przedszkola, mamy rytmikę umuzykalniającą prowadzoną przez instruktorkę Beatę Domagałę. 

Klub Turystyki Rowerowej. W sezonie, od kwietnia do września, w każdą sobotę cykliści spotykają się, aby wybrać się na kolejną wycieczkę po Mazowszu. W okresie wakacyjnym członkowie Klubu wybierają się zazwyczaj w jakąś daleką podróż po Europie.

Galeria DK "Włochy"

W Domu Kultury znalazło się miejsce na Galerię, którą prowadzi artysta plastyk Tomasz Cypelt. Na ścianach Galerii można zobaczyć wystawy prac malarskich, grafikę, jak również tkaninę czy ceramikę. Nie istnieje żadna cenzura wiekowa. Swoje wystawy mają zarówno artyści o znacznym dorobku jak i debiutanci. 

Działalność filii DK "Włochy"

Od połowy 2001 roku działalność kulturalna DK rozszerzyła się o dwie filie; Klub "Przyszłość" przy ul. Rybnickiej 25 oraz Klub "Ikar" przy Al. Krakowskiej 110/114. 

W obu klubach odbywają się spotkania seniorów, podczas których można mile spędzić czas grając w szachy, brydża, uczęszczając na zajęcia wokalne, wziąć udział w "Kabarecie Seniora", śpiewać w chórze, uczęszczać na gimnastykę geriatryczną lub do Klubu Grubasów, a także nawiązać kontakty towarzyskie w czasie bardzo udanych wieczorków tanecznych. Dzieci i młodzież mogą uczestniczyć na zajęcia z rytmiki, gimnastyki korekcyjnej, szermierki. W Klubie "Ikar" ponadto odbywają się spotkania edukacyjne, a w każdą trzecią niedzielę miesiąca młodzież może bawić się na dyskotece.

W klubie "Przyszłość" dzieci i młodzież mogą brać udział w zajęciach Klubu Młodego Matematyka i Klubu Młodego Literata.

Imprezy plenerowe

Dom Kultury "Włochy" oraz jego filie ponadto są organizatorami licznych imprez kameralnych i plenerowych. 

Na szczególną uwagę zasługują imprezy; Festiwal Dziecięcej i Młodzieżowej Twórczości Artystycznej Dzielnicy Warszawa Włochy, Konkurs "Savoir Vivre - obycie umila życie", w którym udział biorą drużyny ze szkół podstawowych i gimnazjów , Ogólnopolskie Spotkanie z Piosenką "Warszawa da się lubić" - Festiwal Amatorskiej Twórczości Chórów, Zespołów, Solistów-Wokalistów o Grand Prix "Złota Syrenka", Przegląd Amatorskiej Twórczości Artystycznej Seniorów "Teraz My, Ogólnopolski Przegląd Teatralny pt."Witkacy Dziś", Dzielnicowy Przegląd Jasełek i Widowisk Bożonarodzeniowych, Konkurs Plastyczny na Szopkę Bożonarodzeniową i Kartkę Świateczną, cykliczne koncerty niedzielne, w okresie wakacji cykl imprez dla dzieci i dorosłych pod hasłem "Artystyczne klimaty", Festyn "Powitanie Lata" oraz "Pożegnanie wakacji".

Więcej informacji o bieżącej ofercie Domu Kultury "Włochy" oraz jego filii na: www.dkwlochy.pl


^ Na górę

Historia osiedli

Warszawa Włochy – Solipse


Drugą z osad, wchodzącą obecnie w skład naszej dzielnicy, a wymienioną już przez XIV wieczne źródła są Solipse.
Leżały one w części północno-zachodniej i graniczyły z Porzucewem (ob. Włochy), Skoroszami i Czechowicami (ob. Ursus).
Nazwa wsi, podobnie jak wiele innych na terenie Polski, została utworzona od przydomka właścicieli.
Osada powoli rozrastała się w XVI w., kiedy to przeszła na własność innego z potomków komesa Gotarda, Stanisława Rakowskiego. Ponieważ był on również właścicielem sąsiednich Włoch, stopniowo obie osady zaczęto łączyć ze sobą, czasem traktować jako całość.
Z 1827 roku pochodzi opis osady stwierdzający, iż liczyła ona 17 domów, usytuowanych wzdłuż dzisiejszej ulicy Solipskiej, zamieszkanych przez 262 osoby. Ale już pod koniec XIX wieku rozrosła się do 40 gospodarstw, posiadała aż 97,5 hektara ziemi uprawnej.
Niestety, dalszy jej rozwój uniemożliwiły władze carskiej, które przystąpiły do budowy tzw. Twierdzy Warszawskiej. Początkowo był to pas umocnień obejmujący miasto pierścieniem o promieniu 5,5 km.
W 1886 roku, po zaognieniu stosunków z Prusami i Austro-Węgrami, Rosjanie postanowili wznieść drugi, zewnętrzny łańcuch umocnień. Składał się on z 18 fortów oddalonych od siebie o 2-3 km, połączonych systemem ziemnych wałów. Jedną z tych budowli (tzw. Fort V) usytuowano w Solipsach, w miejscu obecnego cmentarza przy ulicy Ryżowej.

Fort V Włochy


Fort V główny ogniowy zalicza się do jednego z ciekawszych tego typu obiektów w Warszawie. Jego budowę rozpoczęto w 1883 roku, a w późniejszych latach wielokrotnie przebudowywano. W wyniku decyzji kasacji twierdzy "Warszawa" z 1909 roku fort ten został zniszczony, o czym świadczą ruiny kaponier, w tym rzadko występujące w Warszawie kaponiery przeciwskarpowe.
We wrześniu 1939 roku fort nie odegrał żadnej roli w obronie miasta. Władze carskie dały zakaz wznoszenia, w pobliżu fortów, murowanych budynków, a i na te drewniane trzeba było mieć specjalną zgodę. Ponadto część gruntów znajdujących się w strefie umocnień została wyłączona spod uprawy, przeznaczona na cele wojskowe, pola ćwiczeń oraz magazyny.
Osady sąsiadujące z fortami zaczęły więc podupadać. Tak było też z Solipsami, które ostatecznie przyłączono do pobliskich Włoch. Tym samym zakończył się proces trwający już od XVI wieku. W 1909 roku wojsko zrezygnowało z dalszego utrzymywania twierdzy. Dziś jedynym śladem po niej jest nazwa ulicy, która w prawie niezmienionej formie przetrwała aż do naszych czasów.

Warszawa - Włochy - Raków


Trzecią z osad wymienioną już przez XIV-wieczne źródła jest Raków. Należała wtedy ona do potomków rycerza Gotarda, którzy w późniejszym czasie przyjęli nazwisko Rakowscy. Jednak z biegiem czasu ogromny majątek dzielono pomiędzy poszczególnych członków rodu i w ten sposób powstały Stenclewice (ob. Szczęśliwice), Solipsy, Stojarty oraz Witki.
W 1447 roku wieś otrzymała od księcia mazowieckiego Bolesława IV lokalizację na prawie chełmińskim. Wprowadzała ona nowe zasady, m.in. posiadacze ziemscy musieli pełnić służbę rycerską, ale w zamian za to płacili niewielką daninę oraz dziesięcinę. Osady lokowane na prawie chełmińskim miały własny system miar i wag oraz stopę menniczą.
Z pobliską Warszawą osada utrzymywała główne kontakty handlowe, lecz nie zawsze przynosiły one spodziewane korzyści.
I tak np. Marek z Rakowa musiał sądownie dochodzić swoich praw bowiem strycharz nowomiejski Stanisław nie chciał spłacić zaciągniętego długu, o czym świadczy zapis w księgach sądowych.
Pierwszy opis wsi pochodzi dopiero z 1528 roku. Wiemy, iż wtedy zajmowała ona 6 łanów gruntu (czyli około 100 hektarów) i nadal należała do rodziny Rakowskich. Stan ten utrzymywał się aż do początku XVII wieku, kiedy to jej nowym właścicielem został starosta warszawski Stanisław Warszycki. Po jego śmierci Raków miał wielu właścicieli, jak chociażby rodziny Lubomirskich i Platerów.
Na początku XIX wieku na pograniczu Rakowa i Szczęśliwic powstaje nowe osiedle - Zosin. Ma to związek z założeniem cegielni wykorzystujących pobliskie bogate złoża gliny. Ponadto trwają prace nad wytyczeniem nowej Szosy Krakowskiej. Inwestycja ta mogła się przyczynić do dalszego rozkwitu osady. Niestety, władze carskiej przystępują do budowy wspomnianej już Twierdzy Warszawa, a konkretnie kolejnego Fortu VI zewnętrznej linii umocnień. Podobnie jak w przypadku Solipsów hamuje to dalszy rozwój wsi.

Warszawa - Włochy - Okęcie

Okęcie jest najbardziej uprzemysłowionym osiedlem wchodzącym w skład Dzielnicy Warszawa – Włochy.
Najstarsze wzmianki na jej temat pochodzą dopiero z XV wieku. Zamieszkiwała ją szlachta pieczętująca się herbami Prus, która z czasem przybrała nazwisko Okęckich.

W 1652 r. wieś zakupuje proboszcz drohicki i archidiakon pułtuski Paweł Petrykowski. Właśnie wtedy na terenach położonych pomiędzy Okęciem a Gorzkiewkami powstaje folwark Paluchy.
Następny wiek przynosi kolejną zmianę właściciela. Osadę nabywa adiutant królewski, generał Arnold Byszewski. Należy wspomnieć, iż w owym czasie jeden z Gotardowiców, Antoni Onufry Okęcki, zostaje biskupem i kanclerzem wielkim koronnym.
Kolejna wzmianka o wsi pochodzi z XIX wieku. Okęcie wraz z Rakowem i Marcinkówką wchodzi w skład wielkiego majątku Łabęckich, którego zabudowania folwarczne usytuowane były wzdłuż dzisiejszej ulicy 17-stego Stycznia. W 1856 r. wzniesiono tam również pałacyk zaprojektowany przez B. Orłowskiego. Dotrwał on do naszych czasów, a jego resztki rozebrano podczas budowy Krajowego Portu Lotniczego.
Przez cały ten czas Okęcie było typową osadą rolniczą. Dopiero po 1918 r. nowe władze uwzględniły te tereny w rozwoju przestrzennym stolicy. Już w 1921 r. Ministerstwo Spraw Wojskowych zawarło umowę ze Spółką Akcyjną Francusko – Polskich Zakładów Samochodowych i Lotniczych „FRANCOPOL”. Firma ta podjęła się wykonania kilku tysięcy samolotów i silników lotniczych. Wnet rozpoczęto budowę fabryki, która miała stanąć częściowo na Okęciu, a częściowo na Rakowcu.
W dwa lata później do Okęcia doprowadzono jednotorową linię tramwajową. Od tej pory miało ono dogodne połączenie z centrum Warszawy.
22 stycznia 1925 r. Rada Miejska, na wniosek Magistratu, podejmuje decyzję o wykupieniu z rąk dotychczasowych właścicieli majątków Okęcia, Paluch oraz Służewiec. Mają tu powstać: nowoczesne lotnisko oraz obiekty sportowe.
Jednocześnie Ministerstwo Spraw Wojskowych rozwiązuje umowę ze spółką „FRANCOPOL” która nie dotrzymała zobowiązań. Pomimo zaliczki oraz korzystnych warunków umowy zdołała jedynie wybudować dwa niewielkie i słabo wyposażone budynki absolutnie nie nadające się do produkcji samolotów. Obiekty te zostały przejęte przez Polskie Zakłady Skoda S.A. 

Już w 1927 r. rusza, wchodząca w skład koncernu, Fabryka Silników Lotniczych, a w dwa lata później Fabryka Kabli oraz Fabryka Silników i Aparatów Elektrycznych. Pierwsze zespoły napędowe budowano na licencji zagranicznej. Jednak po sześciu latach udało się wdrożyć do produkcji seryjnej model polski GR – 760 o mocy 260 kM. W 1934 r. 4-osobowy samolot RWD-9 produkcji krajowej, wyposażony w ten właśnie silnik, zdobył czołowe miejsce w międzynarodowych zawodach tzw. Challenge u. Był to sukces naszych konstruktorów.
Przełomowym dla Okęcia stał się rok 1933. Wtedy to rozpoczęto budowę nowoczesnego portu lotniczego oraz lotniska wojskowego. Do tej pory obiekt taki istniał na Polach Mokotowskich, ale ze względu na bliskość domów mieszkalnych nie można go było zmodernizować.
Na lotnisko wyznaczono pole o powierzchni 285 ha w kształcie zbliżonym do elipsy o długości 2100 m i szerokości 1570 m. Ponadto na hangary, koszary, warsztaty, osiedla oficerów i służb technicznych oraz pasy przelotowe do lądowania wydzielono ok. 200 ha. Budynki zaprojektowali kapitanowie Czeżewski i Wielawski. Komunikację ze Śródmieściem zapewniała szeroka ulica, dla upamiętnienia dwóch tragicznie zmarłych pilotów nazwana ulicą Żwirki i Wigury.
Oficjalnie otwarcie Portu Lotniczego Warszawa – Okęcie nastąpiło 28 września 1934 roku. Było to nowoczesne lotnisko przystosowane do stosunkowo dużego ruchu. Jego obsługą zajmowały się Polskie Linie Lotnicze „LOT”, które miały opinię bardzo dobrego przewoźnika. Świadczą o tym liczby. W 1937 r. pod względem długości sieci „LOT” zajmował 8 miejsce wśród państw europejskich, a pod względem zrealizowanych przewozów nawet 6 miejsce. Przymierzano się też do uruchomienia nowego połączenia przez Atlantyk. Eksperymentalny przelot odbył się na trasie: Los Angeles – Dakar – Warszawa. Niestety wybuch II wojny światowej uniemożliwił realizację tych planów.
W 1935 roku przeniesiono na Okęcie Państwowe Zakłady Lotnicze. Firma ta powstała już w 1928 r. z przekształcenia Centralnych Warsztatów Ministerstwa Spraw Wojskowych i mieściła się przy ul. Puławskiej. Zajmowała się głównie projektowaniem oraz budowaniem samolotów wojskowych, sanitarnych, turystycznych i komunikacyjnych, a także silników spalinowych. 

Początkowo siedziba PZL-u mieściła się w budynkach leżących w obrębie lotniska Okęcie, ale w 1936 roku przeniesiono ją na teren Palucha.
Oprócz biur projektowych w skład koncernu wchodziły jeszcze dwie niezależne fabryki: Wytwórnia Płatowców oraz Wytwórnia Silników Nr 1. Wytwórnia płatowców mieściła się na Paluchu, gdzie zajmowała teren o powierzchni 16 hektarów. Zatrudniano w niej ok. 3000 pracowników. Produkowano tu samoloty własnej konstrukcji takie jak: myśliwce typu P-7, P-11, P-24, bombowce PZL-„Łoś”, rozpoznawczo-bombardujące PZL-23”Karaś” oraz samoloty turystyczne i szkoleniowe. Tutaj też powstały prototypy: bombowca PZLP-49”Miś”, wielozadaniowego PZL-46”Sum”, myśliwca PZL-50 „Jastrząb” „Sokół” i „Lampart” oraz samolotu rozpoznawczo-bombardującego PZL-„Mewa”. Konstrukcje te swymi rozwiązaniami technicznymi znacznie wyprzedzały maszyny niemieckie, francuskie i angielskie. Dwusilnikowy bombowiec PZL-37 „Łoś” zaliczany był do najlepszych na świecie.
Wytwórnia płatowców produkowała samoloty nie tylko na rynek krajowy. Sprzedawano je również do Bułgarii, Grecji, Turcji i Rumunii.
Drugi z zakładów, Wytwórnia Silników Lotniczych nr 1, znajdował się na Okęciu. Była to dawna Fabryka Silników Lotniczych należąca do Polskich Zakładów Skoda. Wyrabiała ona silniki lotnicze polskiej konstrukcji. Do września 1939 r. zrobiono 1350 wyrobów finalnych, a miesięczną zdolnością produkcyjną zakładu oceniono na 55 silników.
Na Okęciu znajdowały się też Warsztaty Remontowe Cywilnego Portu Lotniczego oraz Warsztaty Remontowe Parku 1 Pułku Lotniczego.
Wszystkie te fabryki zatrudniały ok. 7500 osób, z których część zamieszkiwała w osiedlu na Paluchu, a część dojeżdżała ze stolicy.
Niestety, działania wojenne położyły kres rozwojowi polskiego przemysłu lotniczego.  Już pierwszego dnia na lotnisko spadły bomby. 
5 września niemiecki XVI korpus pancerny przełamał opór odwodowej Armii „Prusy” i nie zatrzymywany ruszył na Warszawę. 

Trzy dni później prawoskrzydłowa 1 dywizja pancerna dotarła do Raszyna, a następnie, około godziny 15.00 zajęła Okęcie. Tu też ustawiono nieprzyjacielskie działa, które ostrzeliwały stolicę.
11 września dowództwo obrony Warszawy zadecydowało, że należy zorganizować wypad na zajęte przez Niemców tereny Okęcia. Jego celem było rozpoznanie taktyczne oraz wzięcie jeńców. Całością dowodził ppłk Jakub Chmura. W akcji wzięli udział żołnierze z batalionu kpt. M. Masternaka z 360 pp. oraz dwie kompanie czołgów pod wodzą rtm. Grąbczewskiego.
Operacja miała się rozpocząć w nocy z 11 na 12 września. Niestety na skutek przeciągających się przygotowań wyruszono dopiero 12 września ok. godziny 7.00. z niewiadomych przyczyn ppłk Chmura zrezygnował ze wsparcia artyleryjskiego, które przy natarciu dziennym było konieczne.
Oddział podzielono na trzy grupy. Jej prawe skrzydło (w którym znalazł się m.in. słynny lekkoatleta Janusz Kusociński) zdobyło Fort Mokotowski, a lewe udało się w kierunku Służewca i Fortu Okęcie. Natomiast główna grupa ruszyła w kierunku lotniska. 

W rejonie Załusk (w okolicy Białej Karczmy, czyli na skrzyżowaniu dzisiejszych ulic Szyszkowej i Alei Krakowskiej) pododdział dostał się pod silny ostrzał nieprzyjacielski. Około godziny 11.00 natarcie załamało się.
Ppłk J.Chmura zginął na miejscu, a kpt. M.Masternak został ciężko ranny. Niemcy zabili, zranili lub wzięli do niewoli ok. 280 żołnierzy oraz zniszczyli 7 czołgów. Pomimo walecznej postawy, Polakom nie udało się wypełnić postawionego zadania. Był to jedyny wypad w kierunku Okęcia, które już do końca walk pozostało w ręku wroga.
27 września rozpoczęły się rozmowy rozejmowe z Niemcami. Odbywały się one w Wytwórni Silników PZL, ponieważ tutaj znajdowała się główna kwatera dowódcy niemieckiej 8 armii gen. Blaskowitza. 28 września o godz. 13.00 nastąpiło przyjęcie umowy kapitulacyjnej. Rozpoczęła się okupacja.
W końcu października 1939 r., utworzono 7 pułk AK „Garłuch”. Początkowo była to jednostka kadrowa w ramach Organizacji Orła Białego. Nieco później „Garłuch” stanowił podstawowy oddział konspiracyjnego Związku Walki Zbrojnej. Chociaż żołnierze pułku rekrutowali się z niemal całego obszaru dzisiejszej Gminy Warszawa-Włochy, to jednak na trwałe był on związany z Okęciem. Istniała bowiem koncepcja, iż w chwili wybuchu powszechnego powstania żołnierze „Garłucha” zdobędą lotnisko oraz Państwowe Zakłady Lotnicze.

Jedną z form oporu był sabotaż. Na Okęciu nadal istniały Państwowe Zakłady Lotnicze przekształcone przez koncern Daimler-Benz w Zakłady Remontowe Silników Lotniczych. Zajmowały się one naprawą oraz produkcją silników typu: BMW, JOMO i Daimler-Benz. Zatrudnieni w fabryce polscy robotnicy przeprowadzili kilka udanych akcji sabotażowych.
Najważniejszym zadaniem działającego na Okęciu 7 pułku piechoty AK „Garłuch” było zdobycie lotniska w momencie wybuchu powstania. Dowództwo Armii Krajowej liczyło bowiem, iż uda się utworzyć tzw. Most powietrzny łączący Warszawę z bazami aliantów we Włoszech. Dzięki temu Polacy mogliby otrzymać broń oraz wsparcie regularnej armii. Ponieważ siły niemieckie na Okęciu wynosiły ok. 1000 osób, a zewidencjonowane siły „Garłuch” ok. 2000, teoretycznie plan ten mógł się powieść.
Niestety z powodu gwałtownie zmieniającej się sytuacji dowództwo Armii Krajowej skróciło czas mobilizacji z planowanych 36 do 12 godzin. Spowodowało to, iż nie wszyscy żołnierze „Garłuch” zdążyli przybyć na miejsce zbiórki (wg. szacunków historyków stawiło się ok. 60-75 % żołnierzy). Poza tym Niemcy byli lepiej uzbrojeni i mieli przewagę pozycyjną bowiem bronili się w dobrze zabezpieczonych obiektach. Sytuacja szturmujących nie ułatwiało też to, że walkę podejmowali w godzinach popołudniowych, przy pełnym świetle.
Biorąc to wszystko pod uwagę dowódca „Garłuch”, mjr Stanisław Babiarz „Wysocki”, w ostatniej chwili zdecydował się odwołać natarcie na lotnisko. Niestety, rozkaz nie dotarł na czas do wszystkich jednostek. 1 VIII 1944 r. punktualnie o godzinie 17.00 rozpoczęło się natarcie II i III batalionu pod komendą mjr Aleksandra Mazura "Zawiszy". Wkrótce po rozwinięciu tyraliery oddział został przygwożdżony do ziemi ogniem nieprzyjaciela. Zginął mjr Mazur, a żołnierze po krótkiej walce wycofali się na pozycje wyjściowe. Do ataku ruszyła też stacjonująca we wsiach Zbarż i Zagościniec kompania „Anna” potocznie nazywana baterią „Kuby”. Jej dowódca, por. Romuald Jakubowski „Kuba”, podzielił oddział liczący ok. 150 żołnierzy na trzy grupy szturmowe. Wyruszyły one w kierunku lotniska idąc na przełaj przez pola. Po drodze Polakom udało się zdobyć niemieckie auto terenowe i dzięki temu wzbogacić swe uzbrojenie.
Kiedy powstańcy doszli do skraju ugoru, za którym znajdował się nasyp kolejowy i fort okęcki, padły strzały. 
Na płaskim, niczym nie osłoniętym terenie powstańcy nie mieli żadnych szans. Już w pierwszych minutach walki poległ dowódca por. Romuald Jakubowski, a zaraz po nim jego zastępca ppor. Tadeusz Jędrzejak „Harley”. Kiedy komendę objął brat „Kuby” ppor. Zbigniew Jakubowski „Słoń” do oddziału dotarł ppor „Adrian”, przynosząc odwołujący natarcie.
Zdziesiątkowana bateria rozpoczęła odwrót. Ale wtedy Aleją Lotników nadjechały dwa niemieckie wozy pancerne, które ostrzelały powstańców ogniem z cekaemów raniąc śmiertelnie m.in. ppor „Słonia”. Tylko kilkunastu żołnierzy „Garłucha” zdołało uciec spod ostrzału. Rannych Niemcy dobijali, miażdżąc kołami samochodów. Ogółem w natarciu na lotnisko poległo ok. 125 żołnierzy kompani „Anna”.
Tego samego dnia rozpoczęła się pacyfikacja Okęcia. Przed wieczorem hitlerowcy wspierani przez własowców zaczęli przeszukiwać okoliczne domy, z których zabierali młodych mężczyzn. Niektórych rozstrzeliwali na miejscu, a resztę prowadzili do PZL-u, gdzie dokonywali dalszych egzekucji.
2 sierpnia Niemcy przypadkowo natknęli się na pluton ppor. Mieczysława Wesołowskiego ”Kota” z kompanii „Maria” III batalionu 7 pp „Garłuch stacjonujący w budynku przy al. Krakowskiej 175 (w sąsiedztwie wybudowanego później, a nie istniejącego już kina „Lotnik”). Dom został natychmiast otoczony i ostrzelany z broni maszynowej oraz moździeży. Ponieważ Polacy dzielnie się bronili, użyto miotaczy ognia. W walce z wrogiem lub w płomieniach zginęło ok. 72 powstańców. Ocalało ok. 20 osób, z których część pod osłoną nocy wyrwała się z okrążenia, a część schroniła się do piwnicy i w ten sposób uniknęła śmierci.

W tej sytuacji dowódca 7 pułku mjr Babiarz wydal rozkaz o demobilizacji pododdziałów i powrocie do konspiracji. Większość żołnierzy „Garłucha” rozproszyła się, a tylko część przedarła do Puszczy Kampinoskiej, aby kontynuować walkę.
Po upadku Powstania Warszawskiego Niemcy przystąpili do ostatecznej likwidacji lotniska oraz Zakładów Remontowych Silników Lotniczych. Cenniejsze maszyny wywieziono na zachód, a cały teren zaminowano. Tuż przed opuszczeniem miasta wysadzono w powietrze wszystkie budynki o znaczeniu strategicznym: m.in. Dom Społeczny zbudowany przez PZL, hangary oraz wieżę ciśnień.
Z fabryk będących przed wojną dumą naszego przemysłu lotniczego pozostały jedynie gruzy.
17 stycznia 1945 r. do Okęcia wkroczył, idący od strony Piaseczna 2 pp 1 Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki. 
Powracający do swych domów dawni pracownicy Państwowych Zakładów Lotniczych rychło przystąpili do odbudowy lotniska i fabryk. Już w kwietniu 1945 r. odbył się pierwszy rejs samolotowy, a 15 września ruszyła linia tramwajowa przewożąca ludzi na trasie Okęcie-Plac Starynkiewicza.
W 1946 r. w ocalałych pomieszczeniach Wytworni Silników nr 1 powstaje Centralne Studium Samolotów (obecnie Wytwórnia Sprzętu Komunikacyjnego). Zajmowało się ono produkcją lekkich samolotów wielozadaniowych. Początkowo były to maszyny na licencji sowieckiej popularnie nazywane „Kukuruźniakami”, a potem nasze polskie: „Junak”, „Bies”, „Iskra”, „Gawron”, „Wilga”.
W tym samym roku reaktywowano Instytut Techniczny Lotnictwa (obecnie Instytut Lotnictwa), którego zadaniem było prowadzenie prac naukowo-badawczych w dziedzinie awiacji.
W 1951 r. cała Dzielnica Okęcie zostaje przyłączona do Warszawy. Jednocześnie przystąpiono do budowy osiedla mieszkaniowego dla pracowników przemysłu lotniczego. Osiedle „Okęcie – Lot” usytuowano w kwadracie wyznaczonym ulicami Żwirki i Wigury, 17 Stycznia, F.Hynka oraz ogródkami działkowymi. Zaprojektowali je: B.Brukalska (część zachodnią) i Z.Malicki (część wschodnią).
Ponieważ liczba mieszkań nadal była niewystarczająca w dziesięć lat później rozpoczęto wznoszenie tzw. Osiedla „Okęcie – Pola”. Umieszczono je pomiędzy Aleją Krakowską a ulicami: Lechicką, Sulmierzycką i 1-go Sierpnia. Autorami projektu byli: Z.Forkasiewicz, J.Baumiller i J.Zdanowicz.
W tym samym czasie oddano do użytku Krajowy Port Lotniczy, a w 1969 r. Międzynarodowy Port Lotniczy, które zastąpiły prowizoryczne budynki postawione pod koniec lat 40-tych. Stopniowo modernizowane lotnisko Okęcie posiada obecnie dwie krzyżujące się drogi startowe: główną (o długości 3690 m) i pomocniczą (2800 m) wyposażoną w nowoczesne systemy świetlne i radionawigacyjne. 

^ Na górę

Fort VI Okęcie


(Fosa Okęcie)
Zajmował całkowitą powierzchnią wraz z esplanadą liczącą 26 ha. Fort ten znajduje się na obszarze ograniczonym obecną Aleją Krakowską oraz ulicami Krakowiaków i Leonidasa. Kształt wału oraz sposób bronienia rowu wydają się wskazywać, że pierwotnie rów wokół fortu był suchy. Obecnie wypełniony jest wodą, co stanowi pewną atrakcję w dość monotonnym krajobrazie.
Fort założony na równinie po zachodniej stronie szosy krakowskiej przeznaczony był do obrony wejścia do miasta wzdłuż osi tej szosy. A warto pamiętać, że należy ona do najstarszych dróg bitych z okresu Królestwa Polskiego i od lat 30-tych XIX wieku odgrywa szczególnie ważną rolę w systemie komunikacyjnym na ziemiach polskich.
We wrześniu 1939 roku fort VI nie odegrał żadnej roli w obronie miasta. Od stycznia 1940 do lipca 1941 roku w baraku obok fortu funkcjonowało pod firmą Rady Głównej Opiekuńczej (RGO) schronisko dla sierot z września 1939 roku.
W ostatnich latach wiele mówiono o tym forcie, ponieważ to na jego esplanadzie roztrzaskał się 14 marca 1980 roku samolot pasażerski PLL LOT, którego pilot kapitan Paweł Lipowczan wykorzystał resztki sterowności maszyny skazanej na zagładę wraz z pasażerami i załogą, by spaść na teren nie zamieszkany. W roku 1990 imię bohaterskiego pilota otrzymała wiodąca do fortu ulica. W katastrofie tej zginęła również znana piosenkarka Anna Jantar.
Dopiero na początku naszego stulecia, kiedy wojsko opuściło swoje pozycje, po zachodniej stronie Szosy Krakowskiej tworzy się kolonia Raków. Właśnie tu w 1937 roku powstaje filia Fabryki Żyrandoli elektrycznych A. Marciniak S.A. Wtedy zaczęto wytwarzać również osprzęt elektrotechniczny na potrzeby przemysłu samochodowego. W 1951 r. osadę wraz z Okęciem przyłączono do Warszawy, a w 1995 r. weszła w skład Dzielnicy Warszawa - Włochy.

Gorzkiewki i Zbarż

W XIII – XIV wieku na terenach południowo – wschodnich obecnej Gminy Warszawa – Włochy powstały dwie wielkie wsie założone przez potomków rycerza Gotarda. Są to Gorzkiewki oraz Zbarż.

Najstarsze wzmianki o tych osadach pochodzą dopiero z XV wieku. Wiemy, iż były to tzw. wsie szlacheckie należące do rodziny Zbarskich.
W 1451 r. za sprawą księcia Bolesława IV Gorzkiewki oraz Zbarż otrzymały lokalizację na prawie chełmskim. W 1528 r. Zbarż przeszedł na własność rodziny Babickich, która po stu latach odstąpiła go wojewodzie inowrocławskiemu Rozrażewskiemu, właścicielowi sąsiednich Gorzkiewek i Służewca.
Obie wsie rozwijały się bardzo powoli. Przez cały czas były typowymi osadami rolniczymi. Stan ten utrzymywał się aż do roku 1886. Wtedy to władze carskiej wzniosły również i na tym terenie dalsze umocnienia Twierdzy Warszawa, a mianowicie na polach pomiędzy Gorzkiewkami a Zbarżem wzniesiono Fort VII zewnętrznej linii fortów. Zbudowano go z cegły obłożonej 2,5 metrową warstwą ziemi, a zajmował obszar o powierzchni 29,8 ha. Niezwykle ciekawym elementem umocnień są kazamaty szyjowe, które do dziś sprawiają imponujące wrażenie. Rozbudowa umocnień wpłynęła hamująco na rozwój obu osad. Na szczęście na początku XX wieku armia zrezygnowała z dalszego utrzymywania fortów i wycofała się. Życie zaczęło się toczyć normalnym trybem.
Ponieważ obie wsie leżały nieco na uboczu, kataklizmy dziejowe omijały je.
Kolejne zmiany przyniosło dopiero dwudziestolecie międzywojenne. Wtedy wybrukowano dawny gościniec krakowski i przez pola puszczono radomską linię kolejową. W 1938 r. do stolicy włączono tereny leżące po wschodniej stronie torów. Natomiast część zachodnia obu osad na przyłączenie do Warszawy czekała jeszcze 13 lat. Nastąpiło to po wojnie w 1951 r.

Załuski, Opacz Wielka i Salomea

Załuski (pierwotnie zwane Górkami) oraz Opacz Wielka to dwie osady leżące w południowo – zachodniej części Gminy Warszawa – Włochy.

Najstarsze wzmianki o nich pochodzą z XV / XVI wieku. Zajmujące obszar 2 łanów (ok. 34 ha) Górki należały do rodziny Górków. Natomiast duża, licząca 6 łanów Opacz (położona po obu stronach współczesnej ulicy Jutrzenki) była własnością Opackich herbu Prus. W latach późniejszych rodzinie tej udało się zrobić karierę dworską i dojść do znacznego majątku (m.in. byli w posiadaniu pobliskich Falent). Wmurowane ku ich czci tablice do dziś dnia można oglądać w kościele parafialnym w Raszynie.
W latach 1655-1656 podczas najazdu szwedzkiego doszczętnie spalono Górki, które w ogóle przestały istnieć. Pod koniec XVII wieku na ich miejscu powstał folwark Załuski, nazwany tak od nazwiska nowego właściciela. Sto lat później obie osady przeszły na własność obrotnego adiutanta królewskiego gen. Arnolda Byszewskiego i stały się częścią wielkiego latyfundium.
W XIX wieku obok folwarku Załuski założono wieś Kalinowo. Z upływem lat obie osady połączyły się w jedną.
Także w tym samym czasie z Opaczy wydzielono północno-zachodnią część gruntów. W ten sposób powstało osiedle Salomea. Dzięki istniejącemu tu wiatrakowi było ono z dala widoczne dla zmierzających do Warszawy podróżnych.
Po pierwszej wojnie światowej wszystkie osiedla zaczynają się dynamicznie rozwijać. W 1927 roku przez Salomeę przeprowadzono tory Elektrycznej Kolei Dojazdowej

Po wojnie ze względu na rozbudowę lotniska Okęcie zlikwidowano część Załusk położoną po wschodniej stronie Szosy Krakowskiej. Nadal istniały przepisy budowlane w niektórych wypadkach zakazujące nawet remontowania starych i stawiania nowych budynków. Zmieniło się to niedawno.

^ Na górę

HISTORIA WŁOCH


Nie do końca jest jasne skąd wzięła się nazwa Włochy.
Istnieją trzy hipotezy, chociaż żadna nie jest udokumentowana historycznie, a co za tym idzie, nie wydaje się być w pełni prawdziwa.
Pierwsza głosi, że osada Włochy wzięła swoją nazwę od kmiecia Jana, zwanego Włochem. Był on ponoć założycielem wsi, osadzonej w lesie i związanej z postępami kolonizacji wzdłuż dopływu Potoku Służewskiego.
Druga hipoteza mówi o cudzoziemskich wojskach, przypuszczalnie włoskich, które miały stacjonować nieopodal pola elekcyjnego na Woli. Trzecia przypisuje pochodzenie nazwy włoskim rzeźbiarzom, którzy swymi pracami ozdabiali otoczenie pałacu.

Wiadomo na pewno, że w połowie XVII w. Włochy stanowiły własność kanclerza wielkiego koronnego Andrzeja Leszczyńskiego, który wybudował tu letnią rezydencję.

W 1794 roku kwaterował tu król pruski Fryderyk Wilhelm II.

Na początku XVIII wieku dobra te były w rękach książąt Lubomirskich. Następnie przeszły na własność Konstancji z Platerów Hilzenowej. W 1795 roku stały się własnością Tadeusza Antoniego hr. Mostowskiego, który w ciągu pięćdziesięciu lat władania majątkiem wybudował w 1842 roku pałac w stylu Renesansowym i otoczył go parkiem pełnym krajowych i egzotycznych drzew, okalających staw. Potem teren ten (jak i cała osada) przeszedł w posiadanie Koelichenów, rodziny pochodzenia holenderskiego posiadającej świetnie prosperujące farbiarnie w Łodzi.


Po przeniesieniu się do Włoch (rok 1844), Koelichenowie wchodzą w posiadanie jednej z największych podwarszawskich cegielni. I tak wieś zaczęła się przekształcać w osadę fabryczną, zwłaszcza od rozpoczęcia budowy kolei.
W 1928 roku posiadłość Koelichenów rozparcelowano i urządzono według projektu architektów Kotyńskiego i Krzywdy-Polkowskiego, zgodnie z koncepcją miast-ogrodów Stefana Starzyńskiego.

(dopisek mój: Profesor Krzywda-Polkowski był czołowym modernistą polskim, projektował między innymi park w Żelazowej Woli - całość założenia, włącznie z małą architekturą, roślinnością, itp. W roku 1945/46 profesor był kierownikiem Zakładu Architektury Krajobrazu i Parkoznawstwa SGGW.)


Działki przeznaczone do kupna okazały się tanie, więc cieszyły się popularnością. Zaczęły powstawać składy budowlane, fabryki i domy przedsiębiorców, rzemieślników oraz elity warszawskiej, która uciekała od zgiełku miasta.
W 1934 roku poprowadzona została bocznica kolejki EKD Warszawa-Pruszków, a w 1936 roku przez Włochy zaczęła kursować elektryczna kolejka do Pruszkowa.
W 1938 roku miasteczko otrzymało prawa miejskie.

Podczas II wojny światowej Włochy nie zostały szczególnie zniszczone. Wiele budynków pozostało nienaruszonych.
16 września 1944 roku okupant zarządził deportację mieszkańców Włoch. Po upadku Powstania Warszawskiego, Niemcy zorganizowali tu obóz przejściowy dla wysiedlonych mieszkańców Warszawy. Stąd kolejką elektryczną zabierano ich do Pruszkowa.
Więźniowie byli odbijani przez okoliczną ludność, na której czele stał ks. Chrościcki. To rozwścieczyło okupanta, który 2.02.1944 roku ogłosił zarządzenie, nakładające obowiązek zapłacenia do dnia 1.03.1944 roku kontrybucji w wysokości 100.000.000 zł. 

Po wojnie, przez pewien czas miało tu swoją siedzibę NKWD a następnie UB. Od stycznia do kwietnia 1945 roku mieściło się tu więzienie Urzędu Bezpieczeństwa. Wtedy to zostali wywiezieni do Moskwy Przywódcy Polskiego Państwa Podziemnego.

5 maja 1951 roku, Włochy-miasteczko zostało przyłączone do Warszawy i stało się częścią dzielnicy Ochota. Tak było do czerwca 1994 roku, kiedy uzyskało prawa samodzielnej gminy.


Nowa ustawa warszawska, wprowadzona w życie 28 września 2002 roku, spowodowała, że gmina Warszawa-Włochy stała się dzielnicą Włochy m. st. Warszawy.
^ Na górę

Wcześniejsza wersja Historii Włoch

Choć gmina włochowska istniała od 1994 r., to historia ziem do niej należących sięga znacznie dawniejszych czasów, nawet zamierzchłych. Dzisiaj do gminy należą osiedla: Włochy, Okęcie, Raków, Zbarż, Gorzkiewki, Paluch, Załuski, Opacz, Salomea, Wiktoryn, a także mniejsze organizmy miejskie, takie jak Solipse (w obrębie Włoch) i Jadwisin (na Okęciu).
Bardzo długo tutejsze ziemie nie przyciągały osadników. Wpływ na to miały dwa zasadnicze czynniki. Po pierwsze rozciągały się tutaj bagna. Po drugie daleko było do Wisły, która nie tylko stanowiła arterię komunikacyjną, ale także dawała żywność, a więc życie. To wszystko sprawiło, że najstarsze ślady osadnictwa pochodzą z epoki mezolitu, z ok. 6 tysiąclecia p.n.e. Ale nie było to osadnictwo w pełnym tego słowa znaczeniu. Krzemienne narzędzia wskazują, że posługiwała się nimi koczownicza gromada zajmująca się łowiectwem i zbieractwem. Przez całe tysiąclecia, a mianowicie w epoce neolitu, brązu i we wczesnej epoce żelaza (aż do 500 - 350 r.p.n.e.) na tutejszych ziemiach pojawiały się tylko nieliczne gromady i po stosunkowo krótkim pobycie opuszczały je. Tak też było w przypadku grupy zajmującej się wytapianiem żelaza z miejscowych rud darniowych. Swoje dymarki, czyli prymitywne gliniane piece, postawiła na terenie dzisiejszych Falent (obecnie nie leżących w granicach administracyjnych gminy). Pojawiła się jednak pewna grupa osadnicza, stanowiąca w owych czasach wyjątek. Osiedliła się ona na terenie dzisiejszych Gorzkiewek, czyli na pd.-wsch. obszarze gminy. Tam właśnie odkryto cmentarzysko tzw. grobów pod kloszowych. Tego typu grób miał u swej podstawy glinianą popielnicę, misę, wypełnioną szczątkami spalonego na stosie zmarłego. W ostatnią drogę wyposażano go również w małe, gliniane naczynia z żywnością. Całość przykrywano dużym glinianym naczyniem, właśnie jakby wielką misą, i stąd nazwa "groby podkloszowe".
W wiele wieków później, ok. III-IV w.n.e., gdy w Europie nastał czas wędrówek ludów, osadnictwo po lewej stronie tutejszego odcinka Wisły prawie zamarło. Taki wniosek można wysunąć, ponieważ brak jest jakichkolwiek śladów archeologicznych z owych czasów. Dopiero w średniowieczu ludzie ponownie zaczęli osiedlać się na tutejszych terenach. We wczesnym średniowieczu zaczęły powstawać osady w dolinie Potoku Służewieckiego. Początkowo w jego dolnym biegu, w pobliżu jego ujścia do Wisły, a więc na terenach nie należących do gminy. Potem stopniowo zaczęto kolonizować jego górny bieg, czyli dzisiejsze Gorzkiewki.
 Wszystko wskazuje na to, że już w drugiej poł. XII w. cały teren tworzący tzw. włości służewieckie został nadany kościołowi. Według zapisków z XIII w. właścicielem tych ziem stało się opactwo kanoników regularnych z Czerwińska nad Wisłą. Ich kongregacje zakonne, o regule augustiańskiej, zaczęto zakładać w Polsce w pocz. XII w. Właśnie w Czerwińsku powstał ich najstarszy klasztor na Mazowszu. Zakonnicy zaczęli zagospodarowywać ziemie wchodzące obecnie w skład gminy. Liczba ludności zaczęła systematycznie wzrastać. W związku z tym powstała konieczność powołania parafii. Utworzono ją w 1238 r., a patronką stała się św.Katarzyna.
Niewiele lat później kanonicy przestali być właścicielami tutejszych ziem, a drogą zamiany dostały się one księciu Konradowi Mazowieckiemu. Książę podarował je komesowi Gotardowi, przodkowi rodu Wierzbowów herbu Chorągiew czyli Radwan. Była to nagroda za zwycięstwo, jakie odniósł on nad Jaćwingami w 1241 r. Wówczas to mężny Gotard wziął do niewoli siedmiu wodzów jaćwieskich, z której wykupili się płacąc po 700 grzywien srebra. Oto co pisał na ten temat Bartosz (Bartłomiej) Paprocki w swym dziele "Gniazdo cnoty", wydanym w Krakowie w 1578 r.:
"Nadanie herbu Chorągwie,
który zowią radwan, iż nazwisko miał takie
przodek herbu tego, Wierzbowa,
iż miał opatrzenie od króla,
wieś, którą tak zwano; ten ma być chorągiew żółta, w czerwonem polu."
[...] Za Bolesława, Śmiały nazwanego
Wysłał hetman od wojska część ludu swojego.
Rycerza, co Radwan tym przezwiskiem zwano,
Onemu go ludowi za starszego dano.
Książąt ruskich dwie wojszcze niedaleko byli,
Na które oni ludzie z przygody trafili.
Bacząc to, iż im trudno one wojska minąć,
Rzekli, iże nam lepiej poczciwie poginąć.
Dać bitwę, jako możem, już nam zgoła przyjdzie
Bo inakszym fortelem żaden z nas nie wyjdzie.
Rzekwszy głosem: Bóg z nami, ochotnie skoczyli,
One ogromne wojsko z trzaskiem przełomili.
Wtem szczęście niestateczne skoczy w inszą stronę,
Skaziło mężne serca, mężną siłę one.
Chorążego zabito, chorągiew stracili,

Polacy się na różne miejsca rozskoczyli.
Rotmistrz polski żałosny, wpadwszy do wsi zgoła,
Drzwi wybiwszy, chorągiew pochwycił z kościoła.
Lud jego rozgromiony zaraz go poznali,
Zbieżawszy do niego, znowu się poddali.
Nieprzyjacielskie wojsko wielkie porazili,
A z fortunnym zwycięstwem nazad się wrócili.
Król z radością przywitał rotmistrza mężnego,
Darował tym klejnotem i potomki jego,
Chorągiew ma być żółta, a pole czerwone,
Tak wiecznie piętnować sławne przodki one"
(pisownia oryginalna)

Potomkowie Gotarda zarządzali tymi ziemiami przez kilka stuleci, o czym świadczą liczne zapisy w księgach sądowych.
Oni też nadali nazwy wsiom wchodzącym obecnie w skład gminy. W XV i XVI w. zaczęto przyjmować tzw. Nazwiska odmiejscowe. Wówczas pojawili się Rakowscy, Okęccy, Stenclewscy, Stojartowie,Witkowscy. Pierwsze wzmianki dotyczące tychże wsi pochodzą z XIV w. Pojawiają się nazwy: Porzucewo, zwane również Sopąchami (dzisiaj nazwy te nie istnieją, a tereny należące do owych wsi stały się integralną częścią współczesnych Włoch), Raków, Dzbarz (ob. Zbarż), Korzkiewki, nazywane również Koczkiewkami (ob. Gorzkiewki). Później powstały Stenclewice (ob. Szczęśliwice), Stojarty, Witki, Solipsy (ob. Solipse).
W XV w. książę mazowiecki Bolesław IV wielu tutejszym wsiom nadawał lokalizacje na prawie chełmińskim. Tak stało się w 1447 r. z Rakowem, w 1451 r. z Gorzkiewkami i Zbarżem. Warto w tym miejscu wspomnieć o specyfice prawa chełmińskiego. Otóż nakazywało ono właścicielom ziemskim pełnienie służby rycerskiej, lecz w zamian za to płacili symboliczną daninę i dziesięcinę. Do szczególnych przywilejów należało prawo posiadania stopy menniczej oraz własnego systemu miar i wag. Godnym uwagi jest fakt, iż według prawa chełmińskiego kobiety mogły dziedziczyć na równi z mężczyznami. W ówczesnych czasach było to ewenementem. Początkowo duża część terenów obecnej gminy należała do potomków Gotarda. Jednak z biegiem czasu majątek dzielono pomiędzy poszczególnych członków rodu. Nowe wsie żyły własnym życiem, co oczywiście nie znaczy, że ich losy nie przeplatały się. Wydaje się jednak zasadnym, aby dzieje każdej ze współczesnych dzielnic naszej gminy potraktować indywidualnie.
^ Na górę

Historia Osiedla Włochy 

Sama nazwa Włochy pochodzi z XV w., a wywodzi się z przydomka właściciela tej wsi, Jana zwanego Włochem

W XVI w. wieś ta liczyła pół łana (ok. 8 ha) i należała do Nadarzyńskich, później Rakowskich. W połowie XVII w. Włochy stanowiły własność Andrzeja Leszczyńskiego, prymasa i kanclerza wielkiego koronnego, który zbudował tu letnią rezydencję. W latach 1655-56, w czasach Potopu szwedzkiego, letni pałacyk prymasa wraz z otaczającymi go zabudowaniami został doszczętnie zniszczony. Spaleniu uległy również sąsiednie wsie: Witki i Stojarty. Nigdy ich nie odbudowano, a tereny do nich należące z czasem zostały wchłonięte przez Włochy. W początkach XVIII w. weszły w skład dóbr Lubomirskich. Następnie stały się własnością Konstancji z Platerów Hilzenowej, wojewodziny mińskiej. W 1795 r., drogą sukcesji, dostały się hrabiemu Antoniemu T. Mostowskiemu, ministrowi spraw wewnętrznych Księstwa Warszawskiego i Królestwa Polskiego, który stworzył tu piękną rezydencję wiejską z obszernym pałacem i rozległym parkiem rozplanowanym przez A.Szuberta. W 1842 r. park zmienił swój charakter na typowo angielski. Prace przeprowadzono na podstawie projektu angielskiego ogrodnika Jamesa. Park ten istnieje do dziś

Właśnie w 1842 r. we Włochach powstała pierwsza cegielnia. Wykorzystywała ona złoża iłów warwowych, czyli gliny, której na tych terenach było pod dostatkiem. Produkcję przenoszono z miejsca na miejsce, w miarę wyczerpywania się surowca. Dziś jedynym śladem po fabryce są liczne stawy (np. stawy przy ul. Cietrzewia i ul. Koziorożca).
W 1844 r. cegielnia oraz cała osada została zakupiona przez Koelichena i w rękach jego potomków pozostawały do czasu parcelacji w 1928 r. W 1864 r., po krwawym stłumieniu powstania styczniowego, władze carskie uwłaszczyły chłopów, także tych zamieszkujących majątek Koelichenów. Ten fakt, jak też sąsiedztwo wielkomiejskiej Warszawy oraz ok. połowy XIX w. rozpoczęcie budowy kolei warszawsko-wiedeńskiej, wpłynęły na rozwój Włoch. W 1898 r. powstało tutaj, w wyniku przekształcenia Towarzystwa Akcyjnego Fabryki Łopat Żelaznych, Prużan i Lewi, Towarzystwo Akcyjne Walcowni i Fabryki Narzędzi Rolniczych "Włochy". Produkowano łopaty, motyki, pługi, młocarnie i sieczkarnie. W czasie l wojny światowej Rosjanie wywieźli na wschód całe wyposażenie fabryki. W 1921 r. firma została wykupiona przez Towarzystwo Akcyjne Fabryki Maszyn i Odlewni Orthwein, Karasiński i S-ka. Wóczas powiększono asortyment produkowanych towarów o części do tartaków, młynów i krochmalni oraz maszyny parowe. W 1924 r. Włochy liczyły zaledwie 731 mieszkańców. Właściwy rozwój nastąpił po parcelacji majątku Koelichenów w 1928 r. Powstało wówczas osiedle włączone do przedwojennej koncepcji miasta - ogrodu, z własną dzielnicą przemysłową, zabudowane według jednolitego projektu - projektowali architekt Franciszek Krzywda - Polkowski i mierniczy Henryk Kotyński. 

W 1927 r. zbudowano Polskie Zakłady Elektrotechniczne "Era", w których wytwarzano m.in. regulatory napięcia, elementy do min oraz wyłączniki olejowe i suche.
W 1934 r. poprowadzono bocznicę kolejki EKD Warszawa - Pruszków, a w 1936 r. elektryczna kolejka do Pruszkowa zaczęła kursować przez Włochy. W tym też roku zbudowano kościół św. Teresy i cmentarz. W 1938 r. gdy licba mieszkańców wzrosła do 19 561, Włochy otrzymały prawa miejskie. 

Podczas okupacji najcięższe represje dotknęły mieszkańców Włoch, jak też uchodźców z płonącej stolicy, z Powstania Warszawskiego. Podczas dwóch łapanek (23.08. i 16.09.1944 r.) Niemcy aresztowali ok. 6 tyś. osób - mężczyzn. Wszyscy zostali wywiezieni do Oświęcimia. Warto w tym miejscu wspomnieć, iż już na początku 1944 r. rozpoczęła swoją działalność podziemna Miejska Rada Narodowa. Po upadku Powstania Niemcy urządzili tutaj obóz przejściowy dla wysiedlonych mieszkańców Warszawy. Stąd kolejką elektryczną zabierano ich do pobliskiego Pruszkowa. W tym czasie Niemcy wywieźli do Rzeszy wyposażenie włochowskich fabryk. Włochy zostały wyzwolone 18.01.1945 r. przez l Brygadę Pancerną im.Bohaterów Westerplatte. Ponieważ nie były zniszczone, na pewien czas znalazły tu siedzibę władze państwowe. Niestety we Włochach, od stycznia do kwietnia 1945 r., znajdowało się również więzienie Urzędu Bezpieczeństwa. To stąd wywieziono do Moskwy przywódców Polskiego Państwa Podziemnego sądzonych w tzw. procesie szesnastu. Po wojnie miasteczko zaczęło się rozwijać. Już w 1946 r. liczyło 18 911 mieszkańców. W 1951 r., 5 maja, oficjalnie przyłączono je do stolicy. W ten sposób Włochy stały się jednym z osiedli Dzielnicy Ochota.

^ Na górę

Historia Osiedla Gorzkiewki.

Historycznie były używane nazwy Gorzkiewki, Korzkiewki i Koczkiewki. To część gminy położona na pograniczu z dzisiejszym Ursynowem. Pierwotnie była to spora wieś szlachecka. W pełni zorganizowane osadnictwo na tym terenie sięga XIII - XIV w. W XV w. Gorzkiewki należały do Zbarskich, pieczętujących się herbem Wierzbowa, właścicieli sąsiedniego Zbarża. W 1451 r. Gorzkiewki otrzymały od księcia mazowieckiego Bolesława IV prawo chełmińskie. Oznaczało to, że właściciele ziemscy zobowiązani byli do pełnienia służby rycerskiej, lecz w zamian za to płacili symboliczną daninę i dziesięcinę. Do szczególnych przywilejów należało prawo posiadania stopy menniczej oraz własnego systemu miar i wag. Godnym uwagi jest fakt, iż według prawa chełmińskiego kobiety mogły dziedziczyć na równi z mężczyznami. W ówczesnych czasach było to ewenementem. Graniczyły ze Zbarżem, Służewcem, Wyczułkami, Paluchem i Okęciem.
W 1528 r. Gorzkiewki miały już 6 łanów (ok. 100 ha). Właśnie w tym roku przeszły na własność rodziny Babickich. W XVII w. ród ten odstąpił Gorzkiewki Rozrażewskiemu, wojewodzie inowrocławskiemu. Zakupił on sąsiedni Służewiec i Zbarż. Gorzkiewki, wraz ze Zbarżem, rozwijały się powoli, stanowiąc typowe osady rolnicze. W 1789 r. liczyły 11 gospodarstw, z zabudowa wzdłuż pierwotnego gościńca krakowskiego (ob. ul.Wirażowa). W 1827 r. znajdowało się tutaj 11 domostw i żyło 82 mieszkańców. W 1886 r. władze carskie przystąpiły do rozbudowy Twierdzy Warszawa (była o tym mowa m.in. w części dotyczącej Solipsów). Na polach pomiędzy Gorzkiewkami a Zbarżem wzniesiono Fort VII, należący do zewnętrznej lini umocnień. Był on zbudowany z cegły obłożonej 2,5 metrową warstwą ziemi i zajmował powierzchnię 29,8 ha. Na początku XX w. armia zrezygnowała z dalszego utrzymywania fortów, a to z kolei wpłynęło na rozwój Gorzkiewek.
Można to łatwo zauważyć odnotowując następujący fakt - otóż w 1887 r. uprawiano już ok. 138 ha, a w 13 gospodarstwach żyło 139 mieszkańców. Kolejne zmiany przyniosło dwudziestolecie międzywojenne. W latach 1918-1923 gościniec krakowski zastąpiono nową szosą krakowską. W 1934 r. przez Gorzkiewki przeprowadzono tory kolejowe linii radomskiej. W 1938 r. do Warszawy włączono pola wsi Gorzkiewki położone po wschodniej stronie torów. W 1951 r. do stolicy włączono część zachodnią wraz z zabudową. Następny etap wyznaczył rok 1994, kiedy to na podstawie nowego podziału administracyjnego Warszawy powstała odrębna jednostka administracyjna - Gmina Warszawa-Włochy. Obecnie wzdłuż torów kolei radomskiej biegnie granica między naszą gminą a Gminą Warszawa-Ursynów.

Historia Osiedla Załuski.

Dawniej zwane Górkami. Leżą w południowo - zachodniej części gminy. W XVI w. należały do rodziny Górków. W 1528 r. liczyły 2 łany, czyli ok. 34 ha. Wieś leżała po wschodniej stronie gościńca góreckiego, wzdłuż obecnej ulicy Janka Muzykanta. W latach 1655-56 podczas najazdu szwedzkiego doszczętnie spalono Górki, które w ogóle przestały istnieć. W drugiej poł. XVII w. na ich miejscu powstał folwark Załuski, który swą nazwę wziął od nazwiska nowego właściciela. Obecnie pozostał po nim samotny dworek stojący nieopodal lotniska. W XVIII w. osada przeszła na własność królewskiego adiutanta gen. Arnolda Byszewskiego, stając się częścią dużego majątku. W XIX w. nieopodal powstała wieś Kalinowo i wkrótce całość otrzymała jedną nazwę Załuski.
W 1870 r. było tu 13 gospodarstw. Wtedy to, w 80-ych latach XIX w., władze carskie postanowiły rozbudować tzw. Twierdzę Warszawa - na pograniczu Salomei powstał Fort V zewnętrznego pierścienia umocnień. Wojsko wykorzystywało te umocnienia do początków XX w. Właśnie wtedy nowi właściciele Załusk - Krzemińscy, dokonali pierwszej parcelacji majątku odsprzedając część ziem rodzinom Ryszczaków, Kochów i Wąsików. Po l wojnie światowej Załuski zaczęły się rozrastać. Nowe domy powstawały również po zachodniej stronie Szosy Krakowskiej. Jednak już w latach 30-tych powstały pewne ograniczenia, a to z powodu pobliskiego lotniska. Otóż nie wolno było stawiać budynków wyższych niż 7 m. Motywowano to względami bezpieczeństwa, bowiem wyższe
zabudowania mogły utrudniać samolotom start i lądowanie. Po wojnie ze względu na rozbudowę lotniska Okęcie zlikwidowano część Załusk położoną po wschodniej stronie Szosy Krakowskiej. Nadal istniały przepisy budowlane w niektórych przypadkach zakazujące nawet remontowania starych i stawiania nowych budynków. Załuski kolejno należały do gmin: Pruszków, Skorosze i Okęcie. W 1951 r., wraz z Okęciem, włączone zostały do Warszawy, a w 1994 r. stały się częścią Gminy Warszawa-Włochy.

^ Na górę

Historia Osiedla Raków.

W XIV w. znana jest osada Raków, obecnie dzielnica naszej gminy. Wydaje się jednak, że istniała już sto lat wcześniej. Tak jak i inne obecne dzielnice należał Raków do potomków rycerza Gotarda. Później przyjęli oni nazwisko Rakowscy. Z upływem czasu duży, a można powiedzieć, że nawet wielki majątek, stopniowo dzielono pomiędzy poszczególnych członków rodu. W ten sposób powstały np. Stenclewice (ob. Szczęśliwiec), Solipse, Stojarty czy Witki. W 1447 r. wieś otrzymała od wspomnianego wcześniej księcia mazowieckiego Bolesława IV lokalizację na prawie chełmińskim (o zasadach tego prawa była mowa przy innej okazji). W XV w. powstały nowe podziały. Wydzielono część północno - wschodnią majątku i nazwano ją Rakowiec. Warto wspomnieć, że wówczas Raków położony był na terenach dzisiaj określanych jako Stare Okęcie, leżących między ulicami Skrzydlatą i Krakowiaków. Pierwszy opis wsi pochodzi dopiero z 1528 r. Wtedy zajmowała ona 6 łanów, czyli ok. 100 ha, i nadal należała do rodziny Rakowskich. Trwało tak aż do początku XVII w. 

Wówczas jej nowym właścicielem stał się starosta warszawski Stanisław Warszycki.
Był on dworzaninem Anny Jagiellonki i króla Zygmunta III Wazy. Warto o nim pamiętać, gdyż zajmował się działalnością charytatywną i fundacyjną. To on ufundował kościół bernardynek Św. Klary przy Placu Zamkowym. Po jego śmierci Raków miał wielu właścicieli, m.in. Boglewskich, Gołkowskich, Lubomirskich i Platerów. Opis z 1789 r. podaje, że Raków liczy 27 gospodarstw usytuowanych wzdłuż dzisiejszej ulicy Skrzydlatej. Na początku XIX w. na pograniczu Rakowa i Szczęśliwie powstało nowe osiedle - Zosin. Miało to związek z założeniem cegielni, dla której surowiec czerpano z pobliskich bogatych złóż gliny. Wówczas trwały również prace związane z wytyczeniem nowej Szosy Krakowskiej. Mogło stać się to czynnikiem stymulującym rozwój osady. Tak niestety się nie stało, ponieważ władze carskie przystąpiły do budowy tzw. Twierdzy Warszawa. W Rakowie wzniesiono Fort VI zewnętrznej lini umocnień. Ten fakt, podobnie jak wprzypadku wsi Solipse, wpłynął hamująco na rozwój wsi. Potwierdza to fakt, iż pod koniec XIX w. w Rakowie było tylko 21 domostw. Sytuacja zmieniła się na początku XX w., kiedy wojsko opuściło umocnienia.
Wówczas po zachodniej stronie Szosy Krakowskiej powstała kolonia Raków. Tutaj właśnie w 1937 r. powstała filia Fabryki Żyrandoli Elektrycznych A. Marciniak S.A. Początkowo warsztat, w którym wyrabiano lampy oraz żyrandole, mieścił się przy ul.Złotej (1910 r.). W 1923 r. produkcję przeniesiono na ul. Wronią. Wtedy zaczęto tam wytwarzać osprzęt elektrotechniczny na potrzeby przemysłu samochodowego. W 1939 r. zakład całkowicie przeniesiono na ul.Łopuszańską. W okresie okupacji profil produkcji w zasadzie się nie zmienił. Z wojny fabryka wyszła bez większego uszczerbku. W 1945 r. przejęło ją państwo. Zakład pod nazwą "ZELMOT" istnieje do dziś i specjalizuje się w produkcji reflektorów, aparatów zapłonowych oraz innego osprzętu elektrycznego do samochodów. W 1951 r. osadę wraz z Okęciem przyłączono do Warszawy, a w 1994 r. weszła w skład Gminy Warszawa-Włochy. W chwili obecnej nazwą tą określa się tereny leżące przy ul.Łopuszańskiej, w pobliżu stacji Warszawskiej Kolei Dojazdowej (WKD).

^ Na górę

Historia Osiedla Opacz.

Dzielnica leżąca w południowo-zachodniej części gminy. Dawniej wieś szlachecka. W 1528 r. należała do Opackich herbu Prus i liczyła 6 łanów, czyli ok.100 ha. Dawniej leżała po obu stronach współczesnej ulicy Jutrzenki. Gdy rodzinie Opackich w latach późniejszych udało się zrobić karierę dworską, stała się ona właścicielem pobliskich Falent i Raszyna. Wmurowane ku ich czci tablice, do dziś można oglądać w kościele parafialnym w Raszynie. W XVIII w. osada ta stała się własnością adiutanta królewskiego gen. Arnolda Byszewskiego. Pod koniec tego wieku liczyła 24 gospodarstwa, a w 1827 r. tylko 12 domostw. Właśnie w XIX w. z Opaczy Wielkiej wydzielono północno-zachodnią część i w ten sposób powstało osiedle Salomea. Następstwa rozbudowywania w latach 80-tych XIX w. Twierdzy Warszawa (na pograniczu Salomei zbudowano Fort V zewnętrznych umocnień) nie ominęły także Opaczy Wielkiej.
Po prostu jej rozwój został wstrzymany. Na początku XX w. wojsko opuściło umocnienia. Dzięki temu po l wojnie światowej Opacz Wielka zaczęła się dynamicznie rozwijać. W 1927 r., gdy przez sąsiednią Salomeę przeprowadzono tory Elektrycznej Kolei Dojazdowej (EKD), we wschodniej części Opaczy Wielkiej powstała złożona z ok. 40 gospodarstw kolonia. Jej zabudowania rozmieszczone zostały wzdłuż ulicy Klonowej (obecnie Szyszkowej). Wojna i okupacja również Opaczy Wielkiej przyniosła wiele tragedii. Najbardziej znana wydarzyła się 6.03.1944 r. Właśnie tutaj tego dnia 6 podchorążych (mieszkańców Włoch) z 3 kompanii rejonu ożarowskiego VII obwodu AK "Obroża" podczas ćwiczeń w terenie zostało schwytanych przez miejscowych volksdeutschów, a następnie zamordowanych przez żandarmów. Byli to: 19-letni Zbigniew Borowski ps. "Jastrząb", 17-letni Romuald Fijałkowski ps. "Tosca",
19-letni Wiesław Kalinowski ps. "Tarski", 19-letni Ryszard Kusiak ps. "Apollo", 21-letni Piotr Michałowski ps. "Billy" i 21-letni Ludwik Zawadzki ps. "Junak". W dwa miesiące później oddział bojowy "Kedywu" Okręgu Warszawskiego AK dokonał akcji odwetowej. Po regularnej bitwie z volksdeutschami, którzy obwarowali się w swoich domach, wykonano wyrok na 4 osobach winnych śmierci podchorążych. Dwie następne zginęły kilka tygodni później z rąk oddziału dywersyjnego rejonu ożarowskiego. Po wojnie, ze względu na bliskość lotniska, obowiązywał zakaz budowy wyższych budynków, a niejednokrotnie nawet zakazywano remontu już istniejących. To oczywiście miało wielki wpływ na stagnację panującą w Opaczy. Opacz Wielka kolejno należała do gmin Pruszków i Skorosze, a w 1951 r. została przyłączona do Warszawy.

^ Na górę

Historia Osiedla Wiktoryn.

W XIX w. funkcjonowała jeszcze inna nazwa - Wiktorya. Obecnie jest to jedna z dzielnic gminy. 

Wcześniej była to osada. Początkowo folwark założony w latach 80-tych XIX w. zajmował tereny południowo - wschodnich Włoch, na północ od Fortu V, a na wschód od Zosina i Szczęśliwic. W końcu XIX w. Wiktoryn liczył 151 ha ziemi dworskiej i 33 mieszkańców. W XX w. przekształcił się w osadę. W 1931 r. liczył 12 gospodarstw
usytuowanych wzdłuż obecnej ul.Czereśniowej. W 1932 r. wzdłuż jego granic przeprowadzono odgałęzienie EKD (Elektrycznej Kolei Dojazdowej) do Włoch. W 1936 r. linię przedłużono do Pruszkowa. Odgałęzienie to istniało do 1971 r. Obecnie funkcję EKD i późniejszej WKD (Warszawskiej Kolei Dojazdowej) przejęła szerokotorowa kolejka elektryczna. 

Jeszcze w końcu XIX w. Wiktoryn należał do gminy Pruszków,
później do gminy Skorosze (które obecnie są częścią Ursusa), a od 1945 r. do gminy Okęcie. Gdy w 1951 r. przyłączona ona została do Warszawy wraz z nią częścią stolicy stał się Wiktoryn. Do 1994 r. należał do Dzielnicy Ochota. Od tego roku stał się częścią składową nowo powstałej Gminy Warszawa-Włochy.

^ Na górę

Historia Osiedla Zbarż.

Dawniej funkcjonowały również nazwy Dzbarz i Zbarż. To dzielnica naszej gminy granicząca z dzisiejszym Służewcem. Pierwotnie była to spora wieś szlachecka. W pełni zorganizowane osadnictwo na tym terenie sięga XIII-XIV w. W XV w. Zbarż należał do rodziny Zbarskich, pieczętujących się herbem Wierzbowa, właścicieli sąsiednich Gorzkiewek. W 1451 r. Zbarż otrzymał od księcia mazowieckiego Bolesława IV prawo chełmińskie (jego charakterystykę podano przy opisie Gorzkiewek). W 1528 r. przeszedł na własność rodziny Babickich. Liczył wówczas 5 łanów, czyli ok.80 ha.
Babiccy po stu latach odstąpili go wojewodzie inowrocławskiemu - Rozrażewskiemu, wówczas właścicielowi sąsiednich Gorzkiewek i Służewca. Była to typowa osada rolnicza. W 1789 r. liczyła 8 gospodarstw usytuowanych wzdłuż gościńca krakowskiego (ob. ul.Wirażowa), w 1877 r. - 9 gospodarstw, a w 1931 r. -17. W 1866 r. władze carskie przystąpiły do rozbudowy Twierdzy Warszawa (była mowa o tym przy charakterystyce Gorzkiewek). Rozbudowa umocnień wpłynęła hamująco na rozwój Zbarża, a także sąsiednich osad. Na początku XX w. wojsko wycofało się z tych terenów,
a fakt ten stał się punktem zwrotnym w dziejach Zbarża. Jednak bardziej istotne zmiany przyniosło dopiero dwudziestolecie międzywojenne. Wtedy wybrukowano dawny gościniec krakowski. W 1936 r. przez pola Zbarża przeprowadzono tory kolejowe linii radomskiej. Wówczas to część, która znalazła się po wschodniej ich stronie, włączono do Warszawy. Oficjalnie fakt nastąpił w 1938 r. Pozostała część Zbarża w granicach Warszawy znalazła się w 1951

^ Na górę

Historia Osiedla Solipse.

Jedną z osad wchodzących w skład naszej gminy są Solipse, wymieniane już przez XIV-wieczne źródła. Leżały one w części północno - zachodniej i graniczyły z Porzucewem, czyli obecnymi Włochami, Skoroszami i Czechowicami, czyli dzisiejszym Ursusem. Nazwa wsi wiąże się z rodem będącym właścicielem tego terenu. W XV w. wieś ta stanowiła własność braci Solipjeszów, Jana i Tomasza, herbu Wierzbowa. Osada powoli rozrastała się i w XVI w. zajmowała już obszar 1/4 łana, czyli ok. 4 ha. W tym wieku Solipsy stały się własnością Stanisława Rakowskiego, również herbu Wierzbowa. 

Był on właścicielem sąsiednich Włoch. Tak więc od XVII w. Solipsy zaczęły łączyć się z Włochami, należąc wraz z nimi do kolejnych właścicieli: w XVII w. do ks.prymasa i kanclerza wielkiego koronnego Andrzeja Leszczyńskiego, w XVIII w. do Lubomirskich, następnie do Konstancji z Platerów Hilzenowej, wojewodziny mińskiej, po której odziedziczył je hr.T.A. Mostowski, minister spraw wewnętrznych Księstwa Warszawskiego i Królestwa Polskiego.
W 1827 r. stało tutaj 17 gospodarstw i mieszkały 262 osoby. Ale już pod koniec XIX w. Solipsy liczyły 40 gospodarstw i 97,5 ha ziemi uprawnej. 

Warto cofnąć się trochę wstecz i wspomnieć o nieszczęsnym fakcie dla Solipsów - do Potopu szwedzkiego. W 1655 r. miejscowość ta została doszczętnie zniszczona. 

Kolejni właściciele, a mianowicie Lubomirscy, Konstancja z Platerów Hilzenowa i hr. T.A. Mostowski dbali o rozwój osady. W 1844 r. zakupiona została przez ród Koelichenów, holenderskich farbiarzy tkanin. Niestety później dalszy rozwój Solipsów uległ zahamowaniu. Otóż władze carskie przystąpiły do budowy tzw. Twierdzy Warszawa. W początkowej fazie był to pas umocnień obejmujący miasto pierścieniem o promieniu 5,5 km. W 1866 r., gdy stosunki między carską Rosją a Prusami i Austro - Węgrami uległy Zaostrzeniu, Rosjanie postanowili wznieść drugi, zewnętrzny łańcuch umocnień. Składał się on z 18 fortów oddalonych od siebie o 2-3 km., połączonych systemem ziemnych wałów.
Obecnie na terenie jednej z tych budowli (tzw. Fortu V) znajduje się cmentarz przy ul.Ryżowej. Umocnienia te wpłynęły hamująco na dalszy rozwój okolicznych osad. Jednym z takich czynników był wydany przez władze zakaz wznoszenia murowanych budynków, a nawet na drewniane trzeba było mieć specjalną zgodę. Dodatkowym ograniczeniem był przepis zakazujący upraw na części terenów znajdujących się w strefie umocnień. Przeznaczono je na cele wojskowe, poligony, tereny ćwiczeń oraz magazyny. Na początku XX w. wojsko ostatecznie zrezygnowało z dalszego utrzymywania twierdzy. Jednak okoliczne osady były już na tyle podupadłe, że nie mogły dalej rozwijać się samodzielnie. Tak więc między innymi Solipsy przyłączono do sąsiednich Włoch. Obecnie jedynym śladem po tej osadzie jest nazwa ulicy, która w prawie niezmienionej formie przetrwała do dnia dzisiejszego.

^ Na górę

Historia Osiedla Okęcie.

Najstarsze wzmianki dotyczące dzisiejszego Okęcia pochodzą z XV w. Była to dosyć spora wieś. Zamieszkiwała ją szlachta pieczętująca się herbami Prus i Radwan, która przybrała nazwisko Okęckich. Z 1528 r. pochodzi kataster zawierający pierwszy opis osady. Zajmowała ona obszar 2 łanów (ok. 34 ha). W 1652 r. wieś zakupił proboszcz drohicki i archidiakon pułtuski Paweł Petrykowski. Właśnie wtedy na terenach położonych pomiędzy Okęciem a Gorzkiewkami powstał folwark Paluchy. 

W XVIII w. osada stała się własnością gen. Arnolda Byszewskiego, adiutanta królewskiego, do którego należały już sąsiednie Załuski, Opacz i część Rakowa. W XIX w. Okęcie wraz z Rakowem i Marcinkówką weszło w skład wielkiego majątku Łabęckich, którego zabudowania folwarczne usytuowane były wzdłuż dzisiejszej ul.17-go Stycznia. W 1856 r. wzniesiono tam również pałacyk zaprojektowany przez B.Orłowskiego. Dotrwał on do naszych czasów, a jego resztki rozebrano podczas budowy Krajowego Portu Lotniczego

Przez cały ten czas Okęcie było typową osadą rolniczą. Dopiero w 1918 r. władze niepodległej Polski uwzględniły te tereny w rozwoju przestrzennym stolicy. Już w 1921 r. Ministerstwo Spraw Wojskowych zawarło umowę ze Spółką Akcyjną Francusko-Polskich Zakładów Samochodowych i Lotniczych "FRANCOPOL". Firma ta podjęła się wykonania kilku tysięcy samolotów i silników lotniczych. Szybko rozpoczęto budowę fabryki, która miała stanąć częściowo naOkęciu, a częściowo na Rakowcu.
W 1923 r. do Okęcia doprowadzono jednotorową linię tramwajową, której pętla znajdowała się na Pl.Starynkiewicza. Okęcie miało więc wreszcie połączenie z centrum Warszawy. Kolejnym krokiem na drodze pełnego zintegrowania Okęcia z Warszawą stało się wykupienie w 1925 r. przez zarząd miejski stolicy Okęcia, Palucha i Służewca. W tym też czasie na sąsiadujących z Okęciem terenach Rakowa powstały Polskie Zakłady Skoda i doprowadzono tam bocznice kolejowe. Przełomowym dla Okęcia stał się rok 1933. Wtedy to rozpoczęto tu budowę nowoczesnego portu lotniczego oraz lotniska wojskowego. Do tej pory lotnisko istniało na Polach Mokotowskich. Warszawa rozbudowywała się, a wokół lotniska mokotowskiego wyrastały coraz wyższe budynki. Właśnie ze względu na ich bliskość nie można go było zmodernizować. Oficjalne otwarcie Portu Lotniczego Warszawa-Okęcie nastąpiło 28 września 1934 r. Rok wcześniej na Okęciu powstały także Doświadczalne Zakłady Lotnicze. W 1935 r. na te tereny przeniesiono Państwowe Zakłady Lotnicze.  17 stycznia 1945 r. Okęcie wyzwolił 2 pp l Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki. Końcowym akordem, choć nie zamykającym dziejów Okęcia, stał się 1951 r., kiedy to teren ten został przyłączony do Warszawy.
^ Na górę

Opracowanie pochodzi ze stron Urzędu Dzielnicy.

kopia ze strony "Info Warszawa


Inne moje strony: zawodowa  "A.M.D. Ubezpieczenia";
prywatne: 
"Nasze Włochy" "Moja Warszawa",  "Kwiaty na balkonach" ; "Miłe miejsca spacerowe".